Dzień: 12 czerwca 2020

Need for Speed Heat – recenzja

Need for Speed jako seria miewała zarówno wzloty, jak i upadki. Ostatnio nie wiodło jej się najlepiej, więc twórcy postanowili sięgnąć po to, co sprawdziło się w przeszłości. W ten oto sposób otrzymaliśmy powrót do klimatów wyścigów ulicznych w ujęciu mocno „undergroundowym”. Jest szybko, kolorowo i bardzo młodzieżowo. Jako że gra oferuje trzy poziomy trudności (łatwy, średni i trudny), nikt nie powinien mieć większych problemów ze znalezieniem odpowiedniego pułapu wyzwania, który pozwoli na przyjemną i satysfakcjonującą zabawę. Podstawową formą zabawy jest tutaj rozbijanie się furami po Palm City w trybie solowym. Miasto bez wątpienia wzoruje się swoim jestestwem na Miami. Plaże, drzewa palmowe, masa klubów nocnych, latynoskie dzielnice – kto oglądał jakikolwiek film lub serial, którego akcja dzieje się w Miami, ten poczuje się jak ryba w wodzie. Cykl dobowy pozwala nam nacieszyć oczy architekturą miasta zarówno za dnia, jak i w nocy. Oprócz wizualnych zmian pojawia się znacząca różnica w tym, co oferuje nam wówczas mapa aktywności. Każda pora obfituje we własną pulę wyścigów i eventów, a i nagrody za ich wygrywanie nieco się różnią. Dzień pozwoli nam na udział w legalnych wyścigach, które znacząco zasilą środkami finansowymi (Bank) nasze konto. W nocy kasy zgarniemy mniej, ale za to nasza […]